<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Agnieszka Czerwińska</title>
	<atom:link href="http://agaczerwinska.com/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://agaczerwinska.com</link>
	<description>Modelka plus size, XXL</description>
	<lastBuildDate>Fri, 06 Aug 2010 08:06:22 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Fashion</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=319</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=319#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 19:05:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowe sesje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj fashion&#8230; Ciężko jest kupić w moim rozmiarze coś modnego, stylowego i zarazem zwracającego uwagę. Czy mówiłam już, że nienawidzę bezkształtnych worków? NIENAWIDZĘ i już! Nie posiadam w swoim portfolio wielu zdjęć w tematyce fashion z jedynego i najważniejszego powodu – styliści nie są jeszcze przygotowani do stylizowania babek w rozmiarze xl i powyżej. Smutne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj fashion&#8230; Ciężko jest kupić w moim rozmiarze coś modnego, stylowego i zarazem zwracającego uwagę. Czy mówiłam już, że nienawidzę bezkształtnych worków? NIENAWIDZĘ i już! Nie posiadam w swoim portfolio wielu zdjęć w tematyce fashion z jedynego i najważniejszego powodu – styliści nie są jeszcze przygotowani do stylizowania babek w rozmiarze xl i powyżej. Smutne ale prawdziwe.</p>
<p>Karina Czapla, młoda ale jakże kreatywna stylistka i wizażystka w jednej osobie udowodniła, że jeżeli posiada się odrobinę fantazji to ubranie takiej puszystej kobiety nie wymaga wcale dużego wysiłku. Miałam tylko jedno wymaganie – ma być kobieco. Fotograf Nikodem Szymański w urokliwym miejscu – podkrakowskiej wsi sfotografował nasze fashionowe poczynania. Pomijając fakt  komarów  upierdliwych (to nawet za łagodne słowo) do granic możliwości, sesja przebiegła  bardzo ale to bardzo sympatycznie:).</p>
<p> </p>
<p>Pierwsza odsłona:</p>
<p>Czarne, koronkowe legginsy do tego czerwona bluzka zapinana na trzy guziki oraz rękawiczki koloru granatowego. Czerń i czerwień to moje dwa ulubione kolory, zawsze czuję się w nich dobrze. Długość bluzki hmm krótko, bardzo krótko – ale skoro miało być kobieco, to jest kobieco:)</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-320" title="DSCF3450m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/06/DSCF3450m-300x224.jpg" alt="DSCF3450m" width="300" height="224" /></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-322" title="DSCF3461m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/06/DSCF3461m1-200x300.jpg" alt="DSCF3461m" width="200" height="300" /></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Druga odsłona:</p>
<p>Fioletowe legginsy w połączeniu z białą koszulową bluzką. Całość dopełnia czerwony pasek na biodrach Odpowiedni krój w bluzce oraz nie zapięte wszystkie guziki, optycznie zaokrąglają biodra, podkreślają wcięcie w talii.</p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-323" title="DSCF3407m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/06/DSCF3407m-300x200.jpg" alt="DSCF3407m" width="300" height="200" /></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-325" title="DSCF3399m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/06/DSCF3399m1-300x200.jpg" alt="DSCF3399m" width="300" height="200" /></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Odsłona trzecia:</p>
<p>Czarne koronkowe legginsy (te same co w pierwszej odsłonie) a do tego zwiewna sukienka z błyszczącą górą. Ponieważ chciałam przykryć ramiona, które zwracałyby uwagę, stylistka dobrała do tego celu granatowy szal.</p>
<p><a href="http://www.nikodemszymanski.pl/"></a></p>
<p><span style="font-size: small; font-family: Times New Roman;">Odsłona trzecia:</span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;">Czarne koronkowe legginsy (te same co w pierwszej odsłonie) a do tego zwiewna sukienka z błyszczącą górą. Ponieważ chciałam przykryć ramiona, które zwracałyby uwagę, stylistka dobrała do tego celu granatowy szal. </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"><img class="alignleft size-medium wp-image-326" title="DSCF3423m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/06/DSCF3423m-200x300.jpg" alt="DSCF3423m" width="200" height="300" /></span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p><span style="font-size: 12pt; font-family: &quot;Times New Roman&quot;; mso-fareast-font-family: 'Times New Roman'; mso-ansi-language: PL; mso-fareast-language: PL; mso-bidi-language: AR-SA;"> </span></p>
<p>Gdybyście chcieli zobaczyć więcej stylizacji Kariny oraz zdjęć Nikodema – zapraszam do obejrzenia ich portfolio.</p>
<p><a href="http://www.maxmodels.pl/karina_ubiera.html">http://www.maxmodels.pl/karina_ubiera.html</a></p>
<p><a href="http://www.nikodemszymanski.pl/">www.nikodemszymanski.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=319</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsztaty fotograficzne</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=315</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=315#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 14:07:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=315</guid>
		<description><![CDATA[Polecam po 100 kroć warsztaty fotograficzne prowadzone przez Nikodema Szymańskiego. Zbliżają się wakację, warto czasem posiąść podstawową wiedzę jak uwiecznić chwilę żeby móc ją podziwiać nawet za kilkadziesiąt lat. Tak, tak &#8230; dobrze zrobione zdjęcie to pamiątka do której się często powraca. Nikodem jest autorem większości moich zdjęć, ma anielską cierpliwość i dobre podejście dydaktyczne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam po 100 kroć warsztaty fotograficzne prowadzone przez Nikodema Szymańskiego. Zbliżają się wakację, warto czasem posiąść podstawową wiedzę jak uwiecznić chwilę żeby móc ją podziwiać nawet za kilkadziesiąt lat. Tak, tak &#8230; dobrze zrobione zdjęcie to pamiątka do której się często powraca. Nikodem jest autorem większości moich zdjęć, ma anielską cierpliwość i dobre podejście dydaktyczne poparte doświadczeniem. I Ty możesz pokochać fotografie.</p>
<p><a href="http://cybermantis.blogspot.com/2010/05/warsztaty.html">http://cybermantis.blogspot.com/2010/05/warsztaty.html</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=315</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>superlinia.pl</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=308</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=308#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 09:01:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=308</guid>
		<description><![CDATA[Zapraszam również na www.aga.superlinia.pl &#8211; tam możecie przeczytać najnowsze moje komentarze, dyskusje, wpisy&#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapraszam również na <a href="http://www.aga.superlinia.pl">www.aga.superlinia.pl</a> &#8211; tam możecie przeczytać najnowsze moje komentarze, dyskusje, wpisy&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=308</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Atelier Małgorzaty Dudek</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=304</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=304#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 May 2010 23:18:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=304</guid>
		<description><![CDATA[Śniło mi się kiedyś, że jestem w sklepie z pięknymi kreacjami w moim rozmiarze. Wszystkie przymierzam, przeglądam się w lustrze. Feria barw, miękkość materiału, krój &#8211; wszystko współgra ze sobą a ja czuję się piękna. Niestety ze snu wyrwał mnie mój pies, który upominał się o poranny spacer. To było dawno temu&#8230; W czwartek po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Śniło mi się kiedyś, że jestem w sklepie z pięknymi kreacjami w moim rozmiarze. Wszystkie przymierzam, przeglądam się w lustrze. Feria barw, miękkość materiału, krój &#8211; wszystko współgra ze sobą a ja czuję się piękna. Niestety ze snu wyrwał mnie mój pies, który upominał się o poranny spacer. To było dawno temu&#8230; W czwartek po raz pierwszy od tego czasu uwierzyłam, że sen może się spełnić. Projektantka, artystka a przede wszystkim kobieta obdarzona niezwykłą wyobraźnią Małgosia Dudek, otworzyła w Warszawie swoje atelier. Zostałam zaproszona na owo wydarzenie i z nieukrywaną przyjemnością wybrałam się do Warszawy &#8211; pomimo problemów z PKP i ulewnego deszczu nad stolicą. Małgosia tworzy niesamowite kreacje, przepełnione kobiecością i seksapilem. Uroczystość otwarcia upiększyła swoim śpiewem Justyna Reczeniedi, sopranistka o głosie przyprawiającym o gęsią skórkę. Duża dawka kultury, sztuki i artyzmu w murach kamienicy przy ulicy Chmielnej. No dobrze&#8230; ale gdzie tutaj miejsce na spełnienia mojego snu? Małgosia stworzy kreacje dla kobiet takich jak ja. Nie chcę zdradzać szczegółów aby nie zapeszyć, ale wierzę, że jest to nowy rozdział dla wszystkich kobiet, które chcą wyglądać atrakcyjnie, cenią jakość i oryginalność – a do tej pory nie znalazły takiego miejsca, gdzie ich marzenie zostanie spełnione.</p>
<p>Przedstawiam Wam stronę Gosi : <a href="http://www.malgorzatadudek.com/">http://www.malgorzatadudek.com/</a> oraz stronę atelier <a href="http://www.biancaneve.com.pl/">http://www.biancaneve.com.pl/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=304</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bodypainting</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=297</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=297#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Apr 2010 14:42:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nowe sesje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=297</guid>
		<description><![CDATA[Minął czas żałoby, wracamy na ziemie dosłownie i w przenośni&#8230;
Kilka godzin malowania na moim ciele farbami, potem zdjęcia i później jeszcze dodatkowa godzina na zmycie malowidła &#8211; gorsetu&#8230; Podziwiam talent i cierpliwość Asi do wyczarowywania takich rzeczy. To mozolna praca wymagająca żelaznych nerwów:) Asiu &#8211; dziękuję:) 
Asi strona http://joannastawowy.iportfolio.pl/   a zdjęcia Nikodem Szymański www.nikodemszymanski.pl

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minął czas żałoby, wracamy na ziemie dosłownie i w przenośni&#8230;</p>
<p>Kilka godzin malowania na moim ciele farbami, potem zdjęcia i później jeszcze dodatkowa godzina na zmycie malowidła &#8211; gorsetu&#8230; Podziwiam talent i cierpliwość Asi do wyczarowywania takich rzeczy. To mozolna praca wymagająca żelaznych nerwów:) Asiu &#8211; dziękuję:) </p>
<p>Asi strona <a href="http://joannastawowy.iportfolio.pl/">http://joannastawowy.iportfolio.pl/</a>   a zdjęcia Nikodem Szymański <a href="http://www.nikodemszymanski.pl">www.nikodemszymanski.pl</a></p>
<p><img class="alignleft size-medium wp-image-299" title="DSCF1060M2" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/04/DSCF1060M2-300x199.jpg" alt="DSCF1060M2" width="300" height="199" /><img class="alignleft size-medium wp-image-300" title="DSCF1004m" src="http://agaczerwinska.com/wp-content/uploads/2010/04/DSCF1004m-200x300.jpg" alt="DSCF1004m" width="200" height="300" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=297</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Słomiany zapał narodu</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=294</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=294#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2010 20:19:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=294</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze w sobotę obiecałam sobie, że racji powagi sytuacji i szacunku do osób, które zginęły w tej ogromnej tragedii nie napiszę nic w swoim blogu. Wzruszona byłam tym co widziałam w telewizji i wręcz przez chwilę poczułam coś w rodzaju wyrzutów sumienia – dlaczego ja nie zapalę znicza, nie pójdę do Kościoła – przecież powinnam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze w sobotę obiecałam sobie, że racji powagi sytuacji i szacunku do osób, które zginęły w tej ogromnej tragedii nie napiszę nic w swoim blogu. Wzruszona byłam tym co widziałam w telewizji i wręcz przez chwilę poczułam coś w rodzaju wyrzutów sumienia – dlaczego ja nie zapalę znicza, nie pójdę do Kościoła – przecież powinnam brać wzór z tych setek tysięcy ludzi pokazanych na każdym polskim kanale. Przyznam, że oglądałam relacje z miejsca tragedii a później z powitania śp. Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku. Ponieważ pierwiastek ludzki ma dla mnie większe znaczenie od polityki, czy też spraw ogólnonarodowych – bardzo współczułam i współczuję rodzinom, którzy utracili tak nagle najbliższych. Nie dorabiam ideologii, nie przypisuję wartości większych czy mniejszych dla poszczególnych ludzi – każdy z nich był człowiekiem, miał swoje wady i zalety i za śmiercią każdego z nich osobna idzie prawdziwa trauma, nieopisany ból i bezsilność członków rodziny. Nie chcę sobie nawet tego wyobrażać, ja to czuję i jest to główny powód dla którego w swój sposób, subiektywny sposób przeżywam to co miało miejsce w sobotę. Jeżeli mam być szczera, nie wierzę w chwilowe zrywy i nie wierzę w to, że coś one zmienią w nas. Celowo piszę w nas, bowiem utożsamiam się w tej chwili z całym narodem. Ba, nie podzielam nawet zdania opiniotwórczych wypowiedzi redaktorów czy polityków, iż ta przyszła kampania wyborcza będzie spokojna i kulturalna. To co czytam na forach internetowych wczoraj, dzisiaj i to co zapewne przeczytam za parę dni budzi przerażenie. Ile jadu jest wylewane, ile pomówień i słów, które nie powinny być w takich chwilach przytaczane. Jedna strona obrzuca błotem drugą stronę i na odwrót  (zwolennicy i przeciwnicy PISu i PO). Ech ta hipokryzja… nasza narodowa cecha. Stąd też nie zmieniam zdjęcia w profilu na naszej klasie, nie idę za tłumem i z tłumem zapalać znicza i nie przechwalam się o swoim patriotyzmie. Zostaję w domu i w swój subiektywny aczkolwiek szczery i prosty sposób łączę się w bólu z rodzinami zmarłych i oddaję cześć tym których już nie ma wśród nas – bez względu na to czy byli mi bliscy czy dalecy ideologicznie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=294</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nudziara</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=290</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=290#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 13:57:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=290</guid>
		<description><![CDATA[Minęło wiele lat zanim uporządkowałam w mojej głowie co jest dla mnie ważne i mniej ważne. Pominę aspekty rodzinne, zawodowe, zdrowotne a skupię się wyłącznie na relacjach z płcią przeciwną. Przyznam się szczerze, że nie raz wypłakiwałam łzy w poduszkę widząc moje nastoletnie rówieśnice, koleżanki umawiające się z chłopakami na randki. Nikt nie zwracał na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Minęło wiele lat zanim uporządkowałam w mojej głowie co jest dla mnie ważne i mniej ważne. Pominę aspekty rodzinne, zawodowe, zdrowotne a skupię się wyłącznie na relacjach z płcią przeciwną. Przyznam się szczerze, że nie raz wypłakiwałam łzy w poduszkę widząc moje nastoletnie rówieśnice, koleżanki umawiające się z chłopakami na randki. Nikt nie zwracał na mnie uwagi, nie zapraszał na imprezy, nie podrywał, nie oglądał się. Częściej słyszałam „ale jesteś brzydka”, „zrób coś ze sobą” niż jakikolwiek głos zainteresowania moją osobą. Owszem, był ktoś od 15 roku życia przy moim boku, ale patrząc przez pryzmat czasu, Tomek pozostał w mojej pamięci jako bliski przyjaciel niżeli chłopak. Rozstaliśmy się w przyjacielskich relacjach, Tomek nawet przewiózł moje rzeczy do Krakowa kiedy wyprowadzałam się tam tuż po ukończeniu liceum. Dla dorastającej dziewczyny brak zainteresowania ze strony chłopców to prawdziwy dramat. Z upływem lat i przypływem dodatkowych kilogramów wcale nie było lepiej. Podpierałam ściany na dyskotekach, a zaczynając i kończąc tańczyć nikogo nie było koło mnie. Nikt nie puszczał do mnie ukradkowych spojrzeń, uśmieszków, nikt nie zagadał i nikt nie odprowadził potem do domu. Jak to się mówi prostym językiem – lipa:). Jakież moje zdziwienie było kiedy w programach telewizyjnych wypowiadały się dziewczyny, kobiety często bardziej otyłe ode mnie opisujące niewiarygodne powodzenie u mężczyzn. Królowe życia nocnego, gwiazdy rozchwytywane przez największe dyskotekowe ciacha. Każdy mężczyzna wg ich opowieści był gotowy rzucić wszystko dla choćby jednego tańca z nimi. A co ze mną? Dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi, czy aż tak źle wyglądam? Ta jedna myśl wpędzała mnie w jeszcze większe kompleksy i pozbywała już i tak resztek poczucia wartości. Niby błahostka, nic nie znaczący fakcik a jakże bolesny… Przestałam bywać w miejscach publicznych typu klub, pub, dyskoteka. Internet stał się moim oknem na świat, furtką do poznawania ludzi i przez wiele lat pozwolił nawiązać znajomości, które do dnia dzisiejszego bytują w moim osobistym, realnym życiu. Przez Internet poznałam m.in. kobiety podobne do mnie, które dzieląc się swoimi doświadczeniami otworzyły mi oczy, że nie tylko ja przez te „opowieści dziwnej treści” o nadzwyczajnym powodzeniu uważałam się za tą gorszą.</p>
<p>Drogie panie, jeżeli czujecie się źle i odbieracie siebie w sposób taki jak ja kiedyś, to wiedzcie iż nie jesteście w tym osamotnione. Media kreują modę, kanony, są opiniotwórcze i chcą koniecznie kierować umysłami ludzi, pozbawiać ich możliwości „myślenia”. Nie mówię oczywiście o wszystkich mediach i nie nakazuję w żadnym wypadku bojkotowania ich. Potrafimy myśleć, więc nie dajmy sobie wejść na głowę bo myślenie wcale nie boli.</p>
<p> </p>
<p>Na koniec mała anegdota sprzed paru dni.</p>
<p>Dzwoni do mnie pani z telewizji i wygłasza peany na temat moich zdjęć, podejścia do życia, misji. Same ochy i achy, jakaż to ja jestem wspaniała i cudowna i że miło im będzie mnie gościć w programie. Po kilku minutach słodzenia, pani jeszcze bardziej miło opowiada o temacie programu. – Pani Agnieszko, chcemy aby Pani opowiedziała nam o powodzeniu u mężczyzn, o tym że dzięki większej ilości kilogramów jest Pani atrakcyjna i potrafi Pani korzystać z tego, dobrze się bawić. Niech pani opowie o nocnym życiu o królowaniu na parkietach i uwielbieniu przez to dla każdego kawałka Pani ciała. Chcemy poznać Pani historie na temat mężczyzn. Odpowiedziałam Pani, że dla ich programu jestem za nudna. Ten sam mężczyzna u mego boku od lat, nie chodzę sama do klubów, nigdy wcześniej nie miałam powodzenia, podpierałam ściany – słowem nudziara. Myślałam, że dadzą sobie spokój, jednak po kilku dniach inna pani z tej samej telewizji prosiła mnie o namiar do jakiejś mojej koleżanki, która mogłaby przyjść do programu i opowiedzieć o tym co chcieli usłyszeć ode mnie. Wczoraj odczytałam wiadomość na skrzynce mailowej od kolejnej pani – w tym samym temacie…</p>
<p> </p>
<p>Ech… (westchnęłam, nabierając powietrza w płuca) bez komentarza.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=290</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Klub anonimowych alkoholików&#8221;</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=286</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=286#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 23:17:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=286</guid>
		<description><![CDATA[Tematem mojego dzisiejszego wywodu jest anonimowość. Temat nudny jak flaki z olejem  i oklepany tysiące razy we wszelakiej maści publikacjach.
Moja obecność w sieci nauczyła mnie, że wyraz „anonimowy” występuje w nazwie „klub anonimowych alkoholików” i stanowi TYLKO i WYŁĄCZNIE słowo bez jakiegokolwiek znaczenia i odniesienia. Przyjemnie jest anonimowo i uprzejmie donosić na kogoś, anonimowo także [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tematem mojego dzisiejszego wywodu jest anonimowość. Temat nudny jak flaki z olejem  i oklepany tysiące razy we wszelakiej maści publikacjach.</p>
<p>Moja obecność w sieci nauczyła mnie, że wyraz „anonimowy” występuje w nazwie „klub anonimowych alkoholików” i stanowi TYLKO i WYŁĄCZNIE słowo bez jakiegokolwiek znaczenia i odniesienia. Przyjemnie jest anonimowo i uprzejmie donosić na kogoś, anonimowo także udzielamy cennych wskazówek na temat czyjegoś wyglądu. Ba,  w tym ostatnim przypadku owa anonimowość dodaje nam skrzydeł i ułańskiej fantazji. Anonimowo niech teraz każdy kto to czyta uderzy się w pierś i zada sobie pytanie – czy kiedykolwiek nie popuściłem wodzy fantazji zamieniając się w znawcę, krytyka, kreatora czy też uczciwego i prawego obywatela aby ulżyć w swej niedoli niespełnionego do końca człowieczka? Nic tak nie cieszy i nie spełnia jak znalezienie u kogoś wad, które skrywamy bardzo anonimowo u siebie – czyż nie?:). Ok, dosyć tego lania wody, przejdźmy do  przykładu, czyli tego co lubię najbardziej:).</p>
<p>Razu pewnego, pewien anonimowy internauta, w chwili przypływu wolnego czasu, postanowił jak już wspomniałam wcześniej – ANONIMOWO zabić nudę uświadamiając mnie, że takie osoby jak ja za dużo jedzą. Pozwólcie, że ugrzecznię i skrócę myśli tegoż internauty, które przelewał potem w smsach do mnie szczycąc się swoimi sposobami zdobycia numeru telefonu. Sms za smem gonił kolejnego smsa. Rano, w ciągu dnia i w nocy nawet, ale te nocne dochodziły dopiero rano po włączeniu telefonu. Dzień za dniem uświadamiał mi, że ów „tajemniczy wielbiciel” niezbyt wiele ma do roboty, chociaż gdyby dobrze się postarał to mógłby zarabiać na pisaniu bajek – bo sądząc po treściach wysyłanych do mnie  posiada takowe zdolności. Dobre serce miał, trzeba przyznać… gotów był nawet przeprowadzić akcje zbierania pieniędzy na głodujące grube baby. Marnuje się człowiek i aż żal mi się w końcu  zrobiło –pisze i pisze i nie otrzymuje ode mnie żadnej odpowiedzi…  Zawsze anonimowo, zdradzać go mogły jedynie bramki sms z których korzystał wyczerpując dzienne limity wysyłania wiadomości. Ten jeden, jedyny raz nie skasował nr gadu gadu z treści smsa. Nikt przecież nie lubi pisać w ciemno, bez korespondencji zwrotnej; postanowiłam z litości znaleźć nadawcę. Niczym kula szpiegula wklepałam numer w Google z nadzieją rozwiązania mojej zagadki. Jest, bingo – co za radość! Imie, pseudonim, wiek i miejscowość. A co mi Google powie, jeżeli wpiszę pseudonim plus miejscowość? „~ink (…)” + Kielce – adrenalina rośnie, już blisko, co raz bliżej i jest! Pan się  bardzo  udzielał na forach internetowych w szczególności na gazeta.pl  i Onet. Wiedza z każdej dziedziny, cóż za inteligencja, dar słowa, nie mogę wyjść z podziwu. Nawet gdzieś tam wyżalił się, że ma 55 lat, brak pracy i nikt go nie chce przyjąć bo za stary. Zostawił swój adres mailowy z nadzieją nawiązania kontaktu z przyszłym pracodawcą. No to hop ctrl C adres mailowy i siup ctr V w Google. Niemożliwe! – imie i nazwisko! Ostatni mój krok to portal nasza-klasa, skoro tak prężnie działa w sieci to nie ma opcji aby nie miał profilu na tym portalu. Ha, ha, ha – jeden jedyny taki 55 letni facet z Kielc. To musi być on! Każdy człowiek jest piękny, więc mam nadzieję, że on także posiada piękno tylko ukryte i to niestety bardzo głęboko. Niski, gruby, łysy na tle kalendarza z blond pięknościami… i wszystko na temat:). Ot to cała anonimowość … Tym optymistycznym akcentem zakończę moją opowieść, podpowiadając tym, którzy czują się bezkarnie w internecie; że wszędzie zostawiacie po sobie ślad i inni wcale nie muszą podejść do tego tak humorystycznie jak ja. Zabawa może skończyć się sprawą w sądzie, a wtedy nikomu już nie będzie do śmiechu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=286</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>K&#8230; jego mać</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=284</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=284#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 00:01:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=284</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj krótko: nie lubię przeklinających, wręcz wulgarnych kobiet &#8211; mężczyzn z resztą też! Babki z pazurem, z wrodzoną asertywnością i dyplomacją &#8211; TAK. Myśl rozwinę w najbliższym czasie, pora na odchamianie. Uszy bolą, zęby bolą i głowa puchnie &#8230; czy tak wygląda współczesna wyzwolona kobieta? Nic, muszę się z tym przespać&#8230;
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzisiaj krótko: nie lubię przeklinających, wręcz wulgarnych kobiet &#8211; mężczyzn z resztą też! Babki z pazurem, z wrodzoną asertywnością i dyplomacją &#8211; TAK. Myśl rozwinę w najbliższym czasie, pora na odchamianie. Uszy bolą, zęby bolą i głowa puchnie &#8230; czy tak wygląda współczesna wyzwolona kobieta? Nic, muszę się z tym przespać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=284</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wesołych:)</title>
		<link>http://agaczerwinska.com/?p=276</link>
		<comments>http://agaczerwinska.com/?p=276#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Apr 2010 21:25:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>miau__miau</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły, przemyślenia, prywatność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://agaczerwinska.com/?p=276</guid>
		<description><![CDATA[Z czym Wam się kojarzą Święta? Moi znajomi rozpatrują Święta na trzy jakże różne punkty widzenia. Pierwsi mówią: Znowu te święta, znowu mycie okien, sprzątanie, gotowanie, kolejki w sklepach, robienie zapasów żywności niczym chomiki, wydawanie ciężko zarobionych pieniędzy a potem siedzenie i konsumowanie a pupy rosną… Drudzy mówią: ach cudownie, ten rodzinny klimat, beztroska, chodzenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z czym Wam się kojarzą Święta? Moi znajomi rozpatrują Święta na trzy jakże różne punkty widzenia. Pierwsi mówią: Znowu te święta, znowu mycie okien, sprzątanie, gotowanie, kolejki w sklepach, robienie zapasów żywności niczym chomiki, wydawanie ciężko zarobionych pieniędzy a potem siedzenie i konsumowanie a pupy rosną… Drudzy mówią: ach cudownie, ten rodzinny klimat, beztroska, chodzenie od czwartku na nabożeństwa w Kościele, oglądanie wspólne powtórek seriali, celebrowanie posiłków w gronie rodzinnym, wszechobecny wszędzie żółty kolor – kurczaki, jajka, żonkile… Trzeci mówią: nie obchodzę świąt i tyle. A mnie i zapewne nie tylko mnie święta kojarzą się z wyrzutami sumienia z przejedzeniaJ Nie o to chodzi, że pękam z nadmiaru jedzenia, ale widzę przed oczami obraz dnia następnego. Siłownia położona tuż obok mnie, od 6 rano wypełniona po brzegiJ. Steper, bieżnia, tudzież wszystkie przyrządy pomagające w pozbyciu się tego co przybyło przez tych kilka dni przeżywają prawdziwe oblężenie. W takim razie mimo wszystko, wszystkim i każdemu z osobna życzę Wesołych Świąt <img src='http://agaczerwinska.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://agaczerwinska.com/?feed=rss2&amp;p=276</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
